O autorze
Rocznik 1937, od roku 1962 dziennikarz PAP, potem Kuriera Polskiego,( z-ca red. naczelnego) i PA Interpress ( w latach 1979-84 korespondent w Czechosłowacji i na Węgrzech), współpracownik BBC, prasy polskiej, czeskiej, słowackiej i chorwackiej. Dziś stały korespondent czeskiego czasopisma Tyden.

Silni jak nigdy…

Na kilka dni przed początkiem roku 2014 dowiedzieliśmy się, że nasze wojsko przeznaczy na zakupy ponad 8 miliardów złotych, a budżet amii wyniesie niemal 32 miliardy złotych. Będziemy więc silni, zwarci i gotowi.

Doczekamy się na przykład nowej obrony przeciwlotniczej, kupimy nowe śmigłowce , elektroniczne systemy dowodzenia, wyprodukujemy nowe okręty wojenne, pochwalimy się nowymi działami i haubicami.



W roku 2015 ma być jeszcze lepiej.

Czy to oznacza, że to właśnie wówczas zaczniemy się wyzwalać z objęć kondominium niemiecko-rosyjskiego? Wiele na to wskazuje (patrz sondaże), choć ministerstwo obrony narodowej na razie nie podało do wiadomości, kto jest naszym wrogiem i przeciwko komu, w razie czego, zamierzamy użyć wspaniałego sprzętu wojskowego. Można się tylko domyślać, że wróg czuwa.
Trwa ładowanie komentarzy...